AutorRafał Fagas

Dreptak łamie ciszę wyborczą

D

By wreszcie zostać zauważonym
przez grono prominentnych osób
chciał Dreptak (z aprobatą żony)
złamać ciszę wyborczą w oryginalny sposób.

Ech żegnaj mi dawne życie – witajcie hostessy i porsche
żegnajcie mi seriale, piwo z puszki i kapcie
kiedy już o mnie napiszą gdzieś na portalu “Wyborczej”
gdy “Wprost” będzie miał o mnie przeciek i wspomną coś niecoś w “Fakcie”!

Wtedy wreszcie rozwinę skrzydła
wtedy wreszcie będę wolny jak ptak!
Ja cię złamię ty ciszo przebrzydła
tylko muszę wymyślić – jak.

Można by na budowie przed kamerą wbić szpadel
tylko z inwestycjami jakoś ostatnio cienko
można by z pompą otworzyć jakąś autostradę
tylko że kurcze żadnej nie ma akurat pod ręką

Może by więc jakaś pomoc dla powodzian?
lub na ważnym traktacie zakrętasik?
Coś ostatnio się paliło w Warszawie
lecz niestety już zdążyli ugasić.

Dreptak zaklął i na fajkę wyszedł
zadumała się małżonka Eugenia.
Bardzo trudno jest złamać ciszę
gdy się nie ma nic do powiedzenia.

Nosanova de Catar

N

Nosanova de Catar, gdy na spacer szedł miasteczkiem
to mijana każda z dam – upuszczała mu chusteczkę.
On zaś, patrząc dumnie w krąg, czy jesienią to czy wiosną
schylał się wytwornie i
wysmarkiwał się w nie głośno.

Przy tym zaś wydawał dźwięk
który niósł się przez równiny
Ton, że paniom wokół aż
furkotały krynoliny.

Nosanova de Catar, czasem stawał pod balkonem
i kierował nieco wzwyż, oczy lekko załzawione
Gdy zaś lokatorka w lot udzielała wdzięków pełnię
wtedy z pożądania nos
zatykało mu zupełnie.

Co gdy pocałunki kradł
wisząc w bluszczu jednocześnie
nader wzbogacało kształt
jego erotycznych westchnień.

Nosanova de Catar, typem był pociągającym
i dla dziewcząt i dla wdów i dla kobiet pracujących.
Wiele pań wspomina dni (czas surowy ich nie zatarł)
kiedy miały kilka chwil
na wyłączność jego katar.

Jego ciut czerwony nos,
lekkie zapalenie ucha.
To nieważne – szepną – Och!
Lecz jak dmuchał! Jak on dmuchał!

Nadgarstki

N

W miejscu które oddziela pragnienie od dotyku
krew płynie najcieplejsza i najgłośniej tętni
gdy nagłym wodospadem przelewa się w pięć palców
i bębni jak ulewa o dachy opuszków.

Dlatego na skórze czujesz deszcz
dlatego właśnie. Wiesz?

Możesz słuchać tego co szemrze albo szybko uciec
bo nawet najtęższe głowy światowej parasologii
nie wymyśliły sposobu aby się przed nim osłonić
innego jak czym prędzej schować się do bramy.

Debata

D

Kaźmierz Dreptak, hodowca sałaty
z bombonierką oraz araukarią
chciał do ostrej przystąpić debaty
z niezamężną Kiściakiewicz Marią.

Niefortunnie jednak wybrał termin
bo gdy dzwonek trącał palca końcem
Kiściakiewicz wracała z cukierni
razem z Józiem od kuzynki, brzdącem.

I gdy Dreptak chwalił garderobę
na co Maria: “och to stara sukienka”
To ten Józio wyobraźcie sobie
robił to co zwykle robią brzdące – brzdękał.

W rezultacie każda ważna kwestia
urywała się w Józia brzęknięciu
a że była z niego żywa bestia
dochodzili ledwie do słów pięciu.

“Wie pani człowiek samo..” brzdęk
“Ta zwłaszcza wcześnie rano..” brzdąk
“Jeździlibyśmy samo..” brzdęk
“Och nie, nie za kolano..” brzdąk

W końcu Dreptak się zerwał z kanapy
że aż drżenie przebiegło po szkle
by ratować przed brzdącem debatę
lejąc batem go na gołą “de”.

Co nawiasem powinno się robić
w ramach lekcji dobrego wychowania
każdej dziennikarce i dziennikarzowi
który ludziom przerywa w pół zdania.

Księgowy z Kucborka

K

Pewien starszy księgowy z Kucborka
na weselach udawał kaczorka.
Czuł się przez to artystą
i opozycjonistą
a i każdy się uśmiał jak norka.

Morderca spod Pskowa

M

Pewien płatny morderca spod Pskowa
miał udusić księgową z Miechowa
lecz duszona co raz mu
dostawała orgazmu.
Ja nie mogę w tych warunkach pracować!

Policja likwiduje atrapy straszące kierowców

P

Motto:
“Dziennik”: Z polskich dróg znikną atrapy radiowozów straszące kierowców. Przybędzie za to fotoradarów – z 60 do 127.

Jak mówi nasz informator, poważnie i bez kantów
policja będzie tam stawiać atrapy policjantów
każdy ze sztucznym radarem, przykryty sztuczną rośliną
i z pełną sztucznych zębów, sztucznie uprzejmą miną.

Idea ta zresztą zatacza, jak mówią, szersze kręgi.
Widziano ostatnio montera co wkrętak miał i obcęgi
jak szedł z pokaźnym pakunkiem, mostem na rzece Wisła.
Podobno niósł dmuchaną atrapę wiceministra.

Ponadto Stomil z Sanoka jak również Unimil z Dobczyc
rozbudowują zakłady. Jak mówią wywiadowcy
obie te firmy dostały zamówienia dość pilne
na atrapy sołtysów, wójtów i służby cywilnej.

Wygląda zatem na to, drodzy panowie i panie
że po wyborach gremialne odbędzie się dmuchanie.
I w czarnej tej perspektywie pociechy jest tylko tyle
że ciągle kiepskiej jakości są nasze krajowe wentyle…

Spodnie Siedzącego Byka wracają do rodziny

S

Motto:
“Kosmyk włosów i spodnie Siedzącego Byka (Sitting Bull), wodza i szamana Indian z plemienia Dakota, zostały zwrócone jego potomkom przez muzeum Historii Naturalnej w Waszyngtonie – poinformowały władze muzeum Smithsonian’s.”

Płakał z wzruszenia cały stan Północnej Karoliny
gdy spodnie Siedzącego Byka wracały do rodziny.
I dziadek płakał – stary jeans i ciotki – pantalony
i ojciec prasowany w kant niezwykle był wzruszony.

Gdy spodnie Siedzącego Byka weszły na podwyższenie
matce od łez, stęsknionych łez, popuchły aż kieszenie.
Końca nie było, mówię wam, przemowom i karesom
na powitanie przybył tam ze Szwecji wuj Kaleson.

Brat choć był połatany dość darł się wytrwale: “Bingo!”
Z wzruszenia odebrało głos młodym kuzynkom stringom.
I gratulował stryjek Szort z uśmiechem szaławiły
że zamiast z bykiem siedzieć hen, to wstały i wróciły!

Ze wszystkich czterech świata stron: Wranglery, majtki, Gucci
bawili się do świtu i byli niewąsko spruci
że aż przyciasne ciotki dwie wstawiły sobie kliny
gdy spodnie Siedzącego Byka wróciły do rodziny!

Piosenka długa jak odprawa na lotnisku

P

1.
Kółka waliz piszczały serenady
telefony traciły zasięg
kiedy szła. A tłum cichy i blady
śledził krok jej na wysokim obcasie.

Operator bramki bezpieczeństwa
oślepł od jej uroku jak kret
a z ust jego pełen tremy i niemy
nawiedzony wyrywał się szept…

Ref:
Och zapiszcz bramko zapiszcz
niech pisk twój ją ułapi
niech trwa aż do szaleństwa
kontrola bezpieczeństwa

Och zapiszcz bramko proszę
na but, na biustonosze,
na suknie i te de
niech brzmi twe głośne C

Och złów mi tę babkę
w pułapkę
i kapkę
rozkoszy daj dziś

pi pi pi

2.
Obejrzała się nieco zdziwiona
na te głośne wysokie nuty
on z uśmiechem rozłożył ramiona:
“Niechaj pani może zdejmie buty?”

Operator bramki bezpieczeństwa
sztywny jakby poraził go prąd
kiedy szła tam raz jeszcze, powietrze
aż płonęło od jego klątw…

3.
Obejrzała się znowu zdziwiona
wszystkim w gardłach stanęły kluski
gdy z uśmiechem rozłożył ramiona:
“Może pani spróbuje bez bluzki?”

Operator bramki bezpieczeństwa
poczuł skóry mrowienie i kłów
kiedy szła niczym Wenus ku niemu
dusze diabłu polecał by znów…

4.
Obejrzała się bardzo zdziwiona
w osłupieniu zastygli celnicy
gdy z uśmiechem rozłożył ramiona:
“Może guzik u pani spódnicy?”

Operator bramki bezpieczeństwa
z twarzą nagle stężałą jak głaz
kiedy szła prawie naga to błagał
o ostatni, ostatni ten raz…

5.
Morał z tego że udział nie lada
w nieświadomym damskim erotyzmie
(gdy za dużo szpinaku się zjada)
ma żelaza poziom w organiźmie

Operator bramki bezpieczeństwa
wykorzysta tą słabość do cna
z czego tłok na lotnisku i w ścisku
człowiek spędza pół dnia!

Lataj bezpiecznie

L

W naszym studiu gościmy dziś prezesa towarzystwa lotniczego TPSA (Terrorist Proof Secure Airlines), które jako pierwsze wprowadziło w życie najnowsze zalecenia dotyczące bezpieczeństwa lotów, zaostrzone jak państwo pewnie pamiętają po atakach terrorystycznych z 1 kwietnia 2027 roku kiedy to omal nie doprowadzono do śmierci kilku pilotów podtykając im pod nos nieświeże skarpetki w paski. Czy nie obawia się Pan, że najnowsze środki bezpieczeństwa mogą być dla pasażerów nieco uciążliwe?

Staraliśmy się możliwie zminimalizować te uciążliwości i myślę, że nasi klienci zrozumieją, że czasem warto ponieść pewne koszty aby uniknąć zagrożenia życia.

No tak, ale czy wymóg rozebrania się do naga to nie jest jednak trochę przesada?

Niestety nie panie redaktorze. Jak dowiodły tego okoliczności ostatniego zamachu, w rękach zdesperowanego terrorysty właściwie każda część odzieży może stać się śmiercionośną bronią i zagrozić życiu załogi. Kiedy nasi specjaliści od bezpieczeństwa przyjrzeli się bliżej elementom odzieży noszonej w dzisiejszych czasach, uznali je za skrajnie niebezpieczne. I nie mówię tu o damskich szpilkach czy męskich krawatach – w naszym laboratorium udowodniono, że nawet bezrękawnik z włóczki może być groźny. Zresztą dzięki zakazowi wnoszenia odzieży uzyskaliśmy (oprócz poczucia bezpieczeństwa) zmniejszenie masy samolotu a co za tym idzie nasze samoloty spalają teraz mniej paliwa co z kolei przekłada się na mniejszą emisję spalin. Widział pan naszą reklamówkę?

Tę z nagą kobietą i niedźwiadkiem panda?

Tak. Tę właśnie. Dzięki takim posunięciom chronimy przyrodę i przyczyniamy się do zachowania ginących gatunków.

A czy łańcuchy, którymi przypinacie Państwo obecnie pasażerów, nie powodują z kolei zwiększenia masy samolotu?

Ależ skąd! Te łańcuchy wykonane są z ultralekkich stopów metali. To technologia ery kosmicznej proszę pana. Niestety łańcuchy okazały się niezbędne aby uzyskać od IATA certyfikat wysokiego bezpieczeństwa. Zresztą klienci sobie nawet chwalą. Mówią że delikatne pobrzękiwanie ich uspokaja.

No a co z bagażem podręcznym?

Niestety musieliśmy zlikwidować to pojęcie. Bagaż podręczny okazał się zbyt niebezpieczny. Damska torebka, jak wynika z naszych testów, potrafi nieźle posiniaczyć. A użyta przez osobę szkoloną w sztukach walki staje się groźniejsza od kija baseballowego. Zresztą po wprowadzeniu łańcuchów bagaż podręczny i tak stracił swoją rację bytu.

Czy na czas posiłku będą państwo odkuwać pasażerów?

Niestety nie możemy tego zrobić. Ale w sytuacji w której nie ma się na sobie drogiego garnituru albo eleganckiej sukni, groźba ubrudzenia się nie jest taka straszna prawda? A jak wykazały nasze badania wielu pasażerów lubi nawet nieco się pobabrać podczas jedzenia bez użycia rąk. To pewnie jakaś atawistyczna cecha. W każdym razie klienci to docenili a jako dodatkową usługę oferujemy wszystkim darmowy prysznic w porcie docelowym. Klasa Business i First mogą nawet skorzystać z ciepłej wody.

O właśnie. Słyszałem że klasie First zaproponują państwo specjalne wygody?

Tak. To oczko w głowie naszej oferty jeśli mogę się tak wyrazić. Przebudowaliśmy zupełnie przedziały klasy First. Wyłożyliśmy ich ściany wysokogatunkowym drewnem, ławki są profilowane, przedziały przestronniejsze a na dodatek proponujemy naszym drogim gościom bieliznę z miękkiego i trwałego papieru. Chcemy w ten sposób wyróżnić ich z tłumu pasażerów niższych klas. Za dopłatą można kod paskowy swojego biletu umieścić właśnie na tej bieliźnie razem z ręcznie kaligrafowanymi inicjałami właściciela. To buduje prestiż.

A co z biletami w klasach niższych?

W zależności od taryfy wypalamy kody paskowe na przedramieniu lub tatuujemy. To drugie rozwiązanie jest lepsze dla uczestników naszego programu lojalnościowego. Zyskują wtedy cenne minuty przy odprawie i mogą skorzystać z ekspresowej ścieżki kontroli bezpieczeństwa.

To wszystko brzmi bardzo nowocześnie i budzi zaufanie. Wygląda na to, że tym razem pomyśleliście Państwo o wszystkim. Na zakończenie więc jedno tylko, nurtujące mnie pytanie. Co w przypadku sytuacji awaryjnej? Czy wtedy odkuwacie Państwo klientów?

Nie możemy niestety. Ale w sytuacji awaryjnej wszyscy na pokładzie muszą współpracować. Łańcuchy w tym pomagają. Po pierwsze pozwalają opanować zrozumiałą w takich wypadkach panikę a po drugie jednak wzmacniają nieco uchwyt przy wiosłowaniu.

Wiosłowaniu?

Tak. W sytuacji awaryjnej trzeba naprawdę szybko wiosłować. Inaczej straci się siłę nośną i tragedia gotowa.

Dziękuję panu bardzo za wizytę w naszym studio. Jak Państwo widzą, wolny świat, świat w którym szanuje się takie fundamentalne wartości jak prawa człowieka, wolność słowa i demokracja, raz jeszcze zwyciężył terrorystyczne imperium zła. Zapraszam Państwa jutro o tej samej porze. Naszym gościem będzie ekspert związany z przemysłem motoryzacyjnym, który wyjaśni Państwu czemu kneblowanie osób jadących na tylnym siedzeniu zwiększa bezpieczeństwo podróży. Do zobaczenia!

Kategorie

Archiwum